Przychodzi taki moment w życiu dziecka, że chce być ono samodzielne. Pokazuje, że jest gotowe, by opanować wiele nowych umiejętności.

Krzyczy wtedy: “Ja sam”.  Znacie to?
My znamy doskonale.
Ja sam założę buty i to najlepiej prawy na lewy, ja sam umyję ręce i zamoczę całe rękawki” – tak to się zazwyczaj kończy, ale pamiętajmy, że to pierwsze kroki do bycia samodzielnym przedszkolakiem.

Rodzice muszą być czujni i dostrzec ten moment, kiedy dziecko nie chce być już wyręczane.
Gdy dziecko zaczyna naśladować rodziców, chce pomagać przy sprzątaniu, gotowaniu to dajmy mu szansę, nie mówmy “jesteś jeszcze za mały”.
Pamiętajmy, że samodzielność to kapitał z którego korzystamy przez całe życie.
Dziecko, które ma szansę zmierzyć się z różnymi obowiązkami, nabiera do siebie zaufania, wie że “da radę” i chętnie podchodzi do kolejnych nowości.
Rozpoczęcie edukacji przedszkolnej jest ogromnym stresem, dlatego samodzielny 3-latek ma dużą szansę, aby z sukcesem przejść etap adaptacji. O tym jak wspierać samodzielność dziecka pisałyśmy tutaj.
Jeśli dziecko dobrze sobie radzi z codziennymi czynnościami w domu, ma szansę poradzić sobie również w innych warunkach.

Im dziecko więcej potrafi, tym napotyka mniej trudności.

Plakat do pobrania (wystarczy kliknąć)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.