Coraz więcej nauczycieli rezygnuje z zawodu, a przecież to taka wspaniała praca. Czy oby na pewno?

Nauczyciel w obecnych czasach to najbardziej niedoceniany społecznie zawód. A przecież współczesny nauczyciel musi pełnić kilka ról zawodowych, które są ze sobą nierozerwalne, należą do nich: rola nauczyciela , członka rady pedagogicznej, wychowawcy, opiekuna oraz pracownika. Nauczyciel nie tylko uczy. Nauczyciel naucza, pomaga, doradza, wspiera, motywuje.
Tak to wszystko robi jeden nauczyciel. Ten nauczyciel, który jest coraz częściej niedoceniany.
Dodatkowo każdy nauczyciel prowadzi dokumentację: dzienniki zajęć, obserwacje, diagnozy, indywidualne plany rozwoju , plany pracy wychowawczo-dydaktycznej, plany miesięczne, scenariusze, protokoły rad pedagogicznych, notatki z rozmów z rodzicami, autorskie programy i jeszcze wiele innych dokumentów.

Co jeszcze?

Nauczyciel obowiązany jest realizować: zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze oraz inne czynności i zajęcia wynikające z zadań statutowych szkoły/przedszkola, ze szczególnym uwzględnieniem zajęć wynikających z potrzeb i zainteresowań uczniów, dodatkowo zajęcia i czynności związane z przygotowaniem się do zajęć, samokształceniem i doskonaleniem zawodowym. Nauczyciel przed rozpoczęciem kolejnego dnia pracy musi się do niego przygotować, przemyśleć, przeanalizować często również przygotować materiały.

I uwaga w przedszkolach też pracują nauczyciele i odgrywają taką sama rolę jak nauczyciele szkolni tylko są jeszcze bardziej niedoceniani. Co robi „przedszkolanka” (nie lubimy tego określenia)? Uczy, bawi, inspiruje, opiekuje się, wspiera, motywuje, odkrywa dziecięce talenty, uzdolnienia, jest przyjacielem i przewodnikiem małego dziecka. Tak nauczyciele w przedszkolach też uczą Wasze dzieci. Przecież te panie tylko się bawią i nic nie robią. Każda z nas słyszała chyba takie podsumowanie naszej pracy. Panie w przedszkolach się bawią na dywanie i piją kawkę, a nauczyciele w szkołach siedzą za biurkiem i też piją kawkę. Ale mamy dobrze co? To w takim razie za co nauczyciele chcą te podwyżki?

Jak można twierdzić, że praca nauczyciela jest łatwa. Kto chce się z nami zamienić?Nauczyciel ma przecież tak dużo wolnego, a po pracy popija w domu kawkę i jeszcze narzeka” ; „Nie popieram strajku ponieważ nauczyciele i tak nic praktycznie nie robią…- to komentarze rodziców pojawiające się na różnych stronach internetowych. Czy słusznie nas oceniają? To nas nauczycieli najczęściej dotyka wypalenie zawodowe, bo oprócz trudnej pracy z dziećmi/uczniami, ogromnej odpowiedzialności za rozwój i bezpieczeństwo dochodzą często  trudni rodzice, którzy mają pretensje o wszystko, którzy często nie chcą z nami w ogóle współpracować. A przecież nam zawsze chodzi o dobro dziecka.
Jesteśmy nauczycielkami przedszkola i bardzo często słyszymy słowa: dlaczego nie idziecie pracować do szkoły? Patrzcież tyle wolnego będziecie miały: ferie, wakacje… Właśnie taki jest stereotyp nauczyciela. Zawód marzeń, bo ma się przecież tak dużo wolnego.

Nasza rada: Doceniajmy i wspierajmy naszych nauczycieli zarówno tych w przedszkolach jak i w szkołach, bo to oni ogrywają bardzo ważną rolę w życiu każdego dziecka.

One Thought on “Nie chcę być już nauczycielem…”

  • Mi juz brakuje słów .Staram się juz nie czytać tych głupich komentarzy bo juz nie raz zaczęłam odpisywać na to “picie kawki przedszkolanki”😦

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.